niedziela, 25 sierpnia 2013

Tak niedawno...

Rok. Cały rok upłynął odkąd jesteś z nami Kruszyno, a jeszcze tak niedawno mówiliśmy do Ciebie: Bąbelku, bo do końca nie wiedzieliśmy czy będziesz chłopczykiem czy dziewczynką... Choć przez skórę jednak czułam, że to nie może być chłopak ;)

Rok temu trzymałam przy sobie malutkie zawiniątko. Przepełniało mnie szczęście z posiadania Ciebie. Choć już dzień potem zabrali mi Ciebie pod kroplówę, a ja pierwszy raz ryczałam jak bóbr, gdy zobaczyłam Ciebie pod tymi kabelkami. Taką bezbronną, malutką i nie mogąc Cię przytulić tylko płacz mi pozostał...

Gdy Ty na początku płakałaś nie wiedziałam co robić, wszystko było takie trudne i obce, a nie potrafiłam uwierzyć w to, że wszystkiego się nauczę i tak jak teraz - będę znać każdy Twój płacz.

Malutkie szczęście mające tylko mnie.

I przeżyliśmy rok cały. Pokonaliśmy wspólnie wiele trudności i choć pewnie wiele przed nami, ja z każdym dniem jestem pewniejsza i silniejsza.

A Ty... masz już swoje ulubione książeczki i nawet strony w tych książeczkach. W ogóle to mogłabyś słuchać jak Ci się czyta dzień cały. Brykasz po domu już na dwóch nóżkach. Pijesz kaszę z kubeczka - no dobra to jest produkt bezglutenowy i bezlaktozowy. A do obiadku najchętniej wkładałabyś ręce. Gadasz jak najęta w tym swoim chińskim języku i uśmiechasz się coraz więcej. Zasypiasz już sama, a przy myciu pupy w łazience ściągasz wszystko co możliwe z półeczki. Wszystko, co nowe tak bardzo Cię interesuje. I tyle już gestów powtarzasz za tatą.... Dostałaś już własne zamówienie w restauracji! Spałaś w pociągu i widziałaś morze. Nie lubisz czapeczek, ale kochasz buciki. Masz ulubionego konika u wujka K.  W ogóle jesteś taka mądrutka, tyle rozumiesz, a ciągle wydaje nam się, że tak nie jest.

Jesteś już dużym człowiekiem.

Bo czas leci tak szybko.

Dziękuję Ci Boże za NIĄ......


3 komentarze:

  1. Jakie ładne zdjęcie!
    Oczywiście moc najlepszych życzeń i uścisków dla Małej jubilatki! :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetna fota! :D sto lat Poziomeczko!! :*:*

    OdpowiedzUsuń